this post was submitted on 07 Aug 2025
6 points (100.0% liked)

Informacje ze świata

694 readers
2 users here now

Newsy

founded 5 years ago
MODERATORS
you are viewing a single comment's thread
view the rest of the comments
[–] kataak@szmer.info 1 points 3 months ago (12 children)

No i fajnie, najwyższy czas dokręcić śrubę temu kartelowi narkotykowemu.

[–] wacpan@szmer.info 2 points 3 months ago (11 children)

Szczerze, nie widzę więcej złego w handlu narkotykami (pomijając metody) niż w np. handlu wyrobami tytoniowymi czy inną ropą.

A sam Hezbollah:

[–] kataak@szmer.info 3 points 3 months ago (10 children)

Przemytem papierosów też się zajmują. I wymuszeniami. I generalnie to jest po prostu gang aż tak wiele nie różniący się od np. meksykańskich gangów narkotykowych. A narkotyki też jebać, niszczące ludziom życie gówno.

[–] LifeNausea@szmer.info 1 points 3 months ago (2 children)

Jebać Hezbollah, ale pytanie czy rząd libański bylby się w stanie sam obronić przed Izraelem. Przy czym też - szczerze wątpię, żeby to się wydarzylo, Hezbollah już zapowiedzial, ze maja w dupie wszelkie ustalenia.

[–] Renat@szmer.info 1 points 3 months ago (1 children)

Zaatakowanie Libanu po rozbrojeniu Hezbollahu byłoby potępione przez prawie wszystkie pozostałe kraje( może Korea Północna by to poparła). Wywołałoby to protesty w Izraelu. Liban mógłby wtedy dostawać uzbrojenie od państw europejskich. Obecny rząd Libanu ma dużo większe poparcie niż rządy Hamasu w Gazie, czy Ajatollaha w Iranie. Wątpię, by rząd Izraela zrobiłby coś takiego.

[–] LifeNausea@szmer.info 2 points 3 months ago (1 children)

Izrael dokonuje rzezi obecnie i potępianie nic nie daje, więc trochę nie ufam, że ktokolwiek poza US może ich powstrzymać. Poza tym Izrael przekroczyl juz wszystkie "red lines" wyznaczone przez Bidena i nic się nie stało. W protesty w Izraelu raczej też nie wierzę - ten kraj protestuje głównie w sprawach wewnętrznych. Jakaś garstka zaczela w końcu protestować w sprawie Gazy, wątpię żeby ich Liban przejął.

[–] Renat@szmer.info 0 points 3 months ago* (last edited 3 months ago) (1 children)

Ja bym protestował, gdyby Izrael zaatakował Liban po rozbrojeniu Hesbollahu. Taka wojna nie miałaby żadnego celu. To tak jakby Trump zaatakował Kanadę albo Grenlandię. A ja nie jestem pro-Palestyński.

[–] LifeNausea@szmer.info 1 points 3 months ago

No to wiele tlumaczy, muszę przyznać.

[–] harcesz@szmer.info 1 points 3 months ago (1 children)

Nie podporządkowane centralnemu dowództwu milicje operujące na tak małym terenie raczej nie sprzyjają obronności. Tym bardziej, jeśli jak pokazało ostatnie starcie Hamas-Izrael - milicja jest głęboko zinfiltrowana a wrogi wywiad jest w stanie doprowadzić do natychmiastowej eliminacji większości jej struktury dowódczej. Na "obronę" Hamasu nieporównanie potężniejszemu Iranowi poszło niewiele lepiej, chociaż tam można by argumentować ponownie istotnie ułatwiło to istnienie dwóch równoległych struktur zbrojnych, powodujących przekierowanie środków i możliwości działania w kierunkach innych niż racjonalne z perspektywy bardziej klasycznej strategii wojskowej.

[–] LifeNausea@szmer.info 1 points 3 months ago

Iran jest też zinfiltrowany i pewnie libański rząd też. Co do Hezbollah - mieli dość istotny (niestety) wplyw na losy wojny w Syrii i mają większą armię niż Liban, ale nie będę udawala, że się znam na obronności:) Natomiast pewnie armia libańska by się rozrosła gdyby Hezbollah nie bylo.

load more comments (7 replies)
load more comments (7 replies)
load more comments (7 replies)